| |
Wycieczki, wymiana młodzieży
Wyjazd do Zoo Safari i Rokitna
29.09.2008roku odbyła się wycieczka klas I a i
I b do Safari Zoo i Rokitna. Gdy uczestnicy wycieczki
dojechali na miejsce zaczęli oglądać zwierzęta między innymi:
zebry, lamy, strusie... Po dwukrotnym przejeździe autobusem po
terenie zoo, poszli na szalone przejażdżki w wesołym
miasteczku. Niestety, nie mogli być tam długo, bo czekał na
nich obiad w Rokitnie. Zjedli obiad, zwiedzili muzeum i
Kościół. Kupili pamiątki i wrócili do domu.
Fotografie z wyjazdu można obejrzeć w naszej galerii.
(Angelika Bykowska z II c)
::powrót na początek
strony::
Wycieczka do Warszawy
W dniach 3 - 6 .06. 2007 roku grupa 44
uczniów Gimnazjum im.ks. Jana Twardowskiego pod opieką
czterech nauczycieli była na wycieczce w Warszawie. Program
wycieczki był bardzo obszerny, a czasu bardzo mało. Ale udało
sie zobaczyć
wszystko to, co było zaplanowane.

Po zakwaterowaniu w domkach kempingowych znajdujących się w
Parku Kultury w Powsinie, wyprawa do stolicy. Udaliśmy się na
Mokotów, aby obejrzeć koncert zespołu "Zakopower". Wrażenia
jednak nie były najlepsze.
Następnego dnia jeszcze więcej wrażeń. Wizyta w Sejmie i
Senacie RP. Można było zobaczyć, jak w rzeczywistości wygląda
miejsce, które codziennie oglądamy na ekranach naszych
telewizorów. Po zwiedzeniu Sejmu i Senatu RP kolej na Port
Lotniczy Okęcie i wejście na taras widokowy. Widok samolotów
kołujących nad lotniskiem, startujących i lądujących zapierał
dech w piersiach. Teraz trasa wycieczki

prowadzi do Ogrodu
Botanicznego. Po wejściu na jego teren wiele osób już marzyło
o swym własnym, tak pięknym ogrodzie. Kolejny dzień wycieczki,
5.06.2007 r., to dzień zadumy, zastanowienia.
Zwiedzamy miejsca związane z powstaniem i tragediami
narodowymi. Następnie jedziemy do Małego Wersalu - Wilanowa.
Wszyscy

podziwialiśmy i pałac, i park. Wieczorem udaliśmy się
do Świątyni Opatrzności Bożej, gdzie złożyliśmy wieniec na
grobie Patrona Gimnazjum, księdza Jana Twardowskiego.
Nadchodzi ostatni dzień wycieczki. Zwiedzaliśmy najbardziej
znana miejsca w Warszawie. O godzinie 14 wsiedliśmy do
autokaru i zmęczeni, ale zadowoleni, wróciliśmy do domu.
::powrót na początek
strony::
|
|